Dlaczego warto korzystać z AI?
Stań na czele armii generałów z IQ 130
Od wielu miesięcy regularnie wydaje pieniądze na narzędzia AI, które wykorzystuje w codziennym działaniu. Dlaczego?
OpenAI uruchomiło 30 listopada 2022 roku ChatGPT w wersji 3.5. Od tego czasu jedną z najczęściej promowanych umiejętności jest nauka korzystania z AI.
Szacuje się, że ChatGPT w wersji 3.5 osiągał ok. 85 punktów IQ. Jest to pewne uśrednienie i spłaszczenie, ponieważ testy IQ są dostosowane do ludzi, którzy inaczej myślą niż maszyny.
Natomiast dla ułatwienia i pokazania kontrastu, oto interpretacja wartości IQ:
≤ 69: Niepełnosprawność intelektualna
70 - 79: Pogranicze normy intelektualnej
80 - 89: Inteligencja niższa niż przeciętna
90 - 109: Inteligencja przeciętna
110 - 119: Inteligencja powyżej przeciętnej
120 - 129: Inteligencja wysoka
≥ 130: Inteligencja bardzo wysoka (dotyczy ok. 2% populacji)
ChatGPT 3.5 to była armia przeciętniaków.
Wystarczyło postawić na czele tej armii generała, który wiedział, jak ich wykorzystać i spokojnie zacząć wygrywać bitwę po bitwie.
Natomiast wystarczyło, że poczekamy ponad 2 lata, żeby firmy technologiczne wyszkoliły tę armię przeciętniaków. Pod koniec marca tego roku Google wypuściło w świat model Gemini 2.5 Pro.
Szacuje się, że osiąga do 130 punktów IQ.
Mam nadzieję, że nikogo nie urażę, ale większość z nas nie osiąga takiej wartości. I to nie koniec. Jesteśmy przecież dopiero na początku rewolucji sztucznej inteligencji. Oprócz Google są inne firmy, które wypuszczą wkrótce jeszcze potężniejsze modele. Kwestią czasu jest dostęp do modelu AI, z którym konkurować będzie mogła tylko światowa elita intelektualna, a następnie... nikt inny.
Oczywiście są to pewne uproszczenia, marketingowe liczby lub przepowiednie, które wcale nie muszą się spełnić. Tak jak wspomniałem wcześniej, ludzka inteligencja jest znacznie bardziej złożona i niezależnie od ilości IQ sztucznej inteligencji, nadal stoimy na czele tej armii, nawet jeżeli składa się już z samych generałów.
I to jest jeden z głównych argumentów, dlaczego warto regularnie inwestować w naukę tej technologii, w poznawanie narzędzi opartych na AI. Nie jestem ekspertem w tej dziedzinie, ale korzystając z tego newslettera, chcę przybliżyć świat sztucznej inteligencji jako zwykła, ciekawa możliwości osoba, innym zwykłym i zaciekawionym osobom.
Praca ze sztuczną inteligencją to praca oparta na dźwigni
Projektując własne systemy efektywności zawsze szukam rozwiązań opartych na dźwigni, czyli działań, które niskim kosztem prowadzą do wysokich rezultatów.
Sztuczna inteligencja to obecnie jedna z największych dźwigni, którą możesz wykorzystać do czegokolwiek. Wystarczy, że masz dostęp do internetu, który de facto też jest pewną dźwignią. (zamiast spędzać czas w bibliotece w poszukiwaniu informacji, wystarczyło nauczyć się korzystania z wyszukiwarki internetowej)
Kilka przykładów prostego wykorzystania AI:
streszczenie długich materiałów
przygotowywanie wstępnych wersji (czegokolwiek)
research i zbieranie informacji
burza mózgów i odbijanie myśli
analizowanie danych
Te wszystkie zadania nie są skomplikowane, ale wymagają od nas inwestycji zasobów: czasu, energii, skupienia. Dzięki AI wymagają tylko wpisania odpowiedniego polecenia.
Natomiast jest jeden haczyk.
Nowa osoba, która dopiero zaczyna pracę z narzędziami AI, może szybko zniechęcić się, jeżeli otrzyma niskiej jakości odpowiedź. Co ciekawe, nawet jeżeli korzystasz z najinteligentniejszych modeli, o wiele łatwiej jest dostać coś przeciętnego niż coś konkretnego.
Dlatego powtórzę się: należy inwestować w naukę wykorzystania sztucznej inteligencji.
Zainwestuj swój czas, energię, skupienie oraz pieniądze TERAZ, aby odzyskać to wszystko z nawiązką POTEM i pobierać dywidendę CAŁY CZAS.
Wierzę, że stopniowo firmy technologiczne będą dążyły do takiego poziomu implementacji AI, na jakim jest obecnie internet. Codziennie możesz sprawdzić pogodę, sprawdzić social media, odpalić nawigację, czy dodać zadanie do menedżera zadań — to wszystko działa, dzięki internetowi, ale ty jako użytkownik, nie musisz o tym myśleć.
Obecnie przy AI musisz wykonać sporo manualnych ruchów, wiedzieć, jak to działa i wykorzystać potencjał.
Kilka podstawowych pojęć, które warto znać:
AI = Artifical Inteligencje, czyli Sztuczna Inteligencja (SI)
OpenAI to firma, ChatGPT to ich produkt. Google to firma, Gemini to ich produkt. Anthropic to firma, Claude to ich produkt.
ChatGPT, Gemini czy Claude to chatboty — narzędzia do prowadzenia rozmów za pomocą tekstu (coraz częściej za pomocą głosu), które opierają się na LLM.
LLM (Large Language Model) to rodzaj AI, gdzie chatboty są trenowane na ogromnych ilościach danych tekstowych, dzięki czemu uczą się rozumieć i generować ludzki język.
Jak sam uczę się AI?
Korzystam z jednego z czołowych narzędzi AI: ChatGPT, Claude lub Gemini. Co miesiąc opłacam płatną subskrypcję jednego z nich. Nie jest to wymagane, ale bardzo pomocne podczas częstego korzystania i dostępu do zaawansowanych możliwości.
Eksploruję internet w poszukiwaniu ciekawych promptów. Testuję je, a następnie dopasowuje do własnych potrzeb lub wyciągam z nich tylko pojedyncze elementy, które aplikuje do własnych promptów.
Uczestniczę w różnych społecznościach, gdzie ludzie wymieniają się własnymi doświadczeniami wykorzystania sztucznej inteligencji.
Natomiast najwięcej uczę się poprzez eksperymentowanie. Testuję, próbuje, sprawdzam — to, co mi nie służy odrzucam, a to, co daje dobry wynik zostawiam i powtarzam, a następnie optymalizuje.
Z jakich narzędzi korzystam?
W zdecydowanej większości przypadków stawiam na rozwiązane oparte o tekst. Nie interesują mnie na ten moment narzędzia generujące grafiki, video czy audio. Po prostu w moich codziennych zadaniach nie mają większego zastosowania.
Chatbot — obecnie Gemini, wcześniej Claude, a w przyszłym miesiącu ChatGPT. Daje szansę różnych produktom, ponieważ każdy z nich ma coś, czego nie ma druga strona. Zamiast polegać na cudzych ocenach, oceniam osobiście.
Perplexity — wyszukiwarka na sterydach. Zamiast ręcznie przeszukiwać strony internetowe w poszukiwaniu odpowiedzi, robi to za mnie Perplexity. Przed chwilą zadałem pytanie: jaka jest najlepsza aplikacja na iOS pod plan biegowy plan treningowy na 10 kilometrów. Zamiast czytać artykuły, opinie czy fora, otrzymałem odpowiedź w kilkanaście sekund.
Jest taka strona "There's AI for that", gdzie znajdziesz mnóstwo narzędzi opartych o sztuczną inteligencję.
Dlaczego o tym piszę?
Bo powyższe narzędzia (Chatbot + Perplexity) to moje główne dwa narzędzia AI, z których korzystam. Jeżeli czujesz niedostatek, to śmiało wejdź na podlinkowaną stronę. Natomiast jestem zdania, że lepiej nauczyć się kilku narzędzi porządnie niż klikać ślepo w kilkunastu jednocześnie.
Od czego Ty możesz zacząć?
Jest coś takiego jak AI Challenge, gdzie przez określony czas np. dzień, tydzień lub miesiąc, zobowiązujesz się do korzystania w pierwszej kolejności z AI.
Masz do podjęcia decyzję? Pytasz się AI.
Szukasz miejsca na obiad? Pytasz się AI.
Nie wiesz, jak rozwiązać dany problem? Pytasz AI.
Zaciekawił Cię jakiś temat? Dopytujesz AI.
To świetny start, zwłaszcza gdy nie wiesz, od czego zacząć swoją przygodę ze sztuczną inteligencją. Przez pierwszy tydzień, gdy włączałem ChatGPT nie miałem pojęcia, po co mi to jest, do czego mogę to użyć. Odpowiedzi nie przyjdą, jeżeli nie zaczniesz z tego korzystać.
To jak z reklamą Lotto. Musisz najpierw zagrać, aby mieć szansę na wygraną. Odwrotnie to nie działa. Dlatego wybierz jeden z chatbotów: ChatGPT, Claude, Gemini — każdy z nich jest świetny — popatrz na wygląd, na interfejs i wybierz to, co z Tobą rezonuje, następnie rozpocznij od prostego: cześć.
Tym luźniejszym, wielkanocnym wpisem chciałem Ci pokazać, dlaczego uważam, że warto zainteresować się sztuczną inteligencją nawet jeżeli uważasz, że nie jest Ci do niczego potrzebna.
Nie chcę też wpaść w szaty kogoś, kto korzysta z AI dla samego korzystania i wykorzystywania tego tematu na podbicie wyświetleń. Moją intencją dla samego siebie, jest wykorzystanie potencjału technologii w intencjonalny i dopasowany od moich potrzeb sposób.
Dlatego jest to też wstęp do bardziej złożonych publikacji, gdzie będę wprowadzał Cię w budowanie efektywności osobistej opartej o AI.
Bo jest o czym pisać.
Tymczasem, to tyle na dziś.
Efektywnego tygodnia i do następnego!
Adrian.

